Bezsenność

śniadanie a koncentracja

Śniadanie a koncentracja

Tracisz koncentrację w ciągu dnia? A co jadłeś na śniadanie?

To, co zjesz rano, ma bezpośredni wpływ na Twoją zdolność skupienia i tempo myślenia.
Zależność śniadanie a koncentracja wynika z biochemii mózgu – odpowiedni dobór białek i tłuszczów wspiera produkcję neuroprzekaźników takich jak dopamina i noradrenalina, które odpowiadają za koncentrację, energię i motywację. Dlatego pierwszy posiłek dnia powinien być przemyślany – to on „programuje” Twój mózg na resztę dnia.


L-tyrozyna i L-tryptofan – dwa aminokwasy, które sterują Twoim mózgiem

W kontroli pracy mózgu współzawodniczą dwa aminokwasy: L-tyrozyna i L-tryptofan.
L-tyrozyna to prekursor dopaminy i noradrenaliny – neuroprzekaźników odpowiedzialnych za czujność, koncentrację i szybkość myślenia.
Z kolei L-tryptofan przekształca się w serotoninę, która spowalnia reakcje i zwiększa senność.

Jeśli Twój pierwszy posiłek będzie bogaty w L-tyrozynę, dotrze ona do mózgu jako pierwsza.
Efekt? Lepsza wydolność umysłowa i skupienie przez cały dzień.
Natomiast jeśli do mózgu szybciej trafi L-tryptofan – zwiększy się produkcja serotoniny, a Ty możesz czuć się ospały, rozkojarzony i łapać tzw. „zawiechę”.

📖 Zobacz badanie o wpływie aminokwasów na funkcje poznawcze (PubMed)


Co jeść na śniadanie, żeby mieć energię i jasny umysł?

Wybieraj produkty bogate w L-tyrozynę, czyli:

  • mięso (drób, wołowina),
  • jaja,
  • białko roślinne (np. tofu, tempeh).

Unikaj natomiast produktów bogatych w L-tryptofan:

  • bananów,
  • nasion słonecznika,
  • mleka i produktów mlecznych.

L-tryptofan potrzebuje węglowodanów, by przedostać się do mózgu.
Dlatego lepiej zostawić węglowodany na kolację, a nie na śniadanie.


Węglowodany na śniadanie = problemy z insuliną

Pierwszy posiłek dnia programuje gospodarkę insulinową na resztę dnia.
Jeśli rano zjesz węglowodany, poziom glukozy gwałtownie wzrośnie, a insulina pójdzie w górę.
Potem glukoza spadnie – i pojawi się ochota na podjadanie.

Śniadanie oparte na białku i tłuszczach stabilizuje poziom cukru we krwi, wydzielanie insuliny i poziom energii.
To kluczowe szczególnie przy odchudzaniu i insulinooporności, bo insulina to hormon anaboliczny – sprzyja odkładaniu tłuszczu.

📚 Dowiedz się więcej o wpływie insuliny na metabolizm (PubMed)
💡 Sprawdź mój e-book „Jak pokonać insulinooporność” – jeśli chcesz lepiej zrozumieć, jak zarządzać cukrem i energią przez cały dzień.


Najlepszy wybór na śniadanie?

Najlepiej sprawdzą się:

  • jajka pod każdą postacią,
  • mięso lub ryby z warzywami,
  • omlet z warzywami i awokado,
  • sałatka z jajkiem, oliwą i pestkami dyni.

Unikaj owsianki, bułek, płatków śniadaniowych i bananów – szczególnie jeśli zmagasz się z insulinoopornością lub problemami z koncentracją.


Chcesz dowiedzieć się, co naprawdę służy Twojemu organizmowi?

Umów konsultację indywidualną w
👉 Poradni dietetycznej Nutri Health – dietetyk Lublin

Podczas spotkania wspólnie przeanalizujemy Twoje wyniki badań, styl życia i nawyki żywieniowe, by dobrać dietę wspierającą koncentrację, metabolizm i równowagę hormonalną.

 

Pozdrawiam,
Iwona Prażmo

 

Witamina D – naturalne źródło zdrowia i odporności. Suplementacja witaminy D3 z K2 i magnezem wspiera układ odpornościowy, mięśnie i gospodarkę hormonalną. Dietetyk Iwona Prażmo – Nutri Health Lublin.

Witamina D – dlaczego jest tak ważna i jak ją prawidłowo suplementować?

Lekarze rzadko zlecają badanie poziomu witaminy D3, a szkoda – bo większość populacji cierpi dziś na jej niedobór.
Tymczasem badania pokazują, że utrzymanie optymalnego poziomu witaminy D może uchronić nas przed wieloma chorobami i znacząco obniżyć ryzyko zachorowań.


Dlaczego witamina D jest kluczowa dla zdrowia?

Odpowiedni poziom witaminy D:

  • poprawia działanie insuliny i wspiera metabolizm glukozy,
  • zmniejsza ryzyko zakrzepów i wspiera pracę układu krążenia,
  • wspomaga odporność i zdrowie płuc,
  • obniża ryzyko stwardnienia rozsianego i niektórych nowotworów,
  • odgrywa ważną rolę w rozwoju mięśni,
  • zapobiega komplikacjom okołoporodowym i wspiera zdrowie kobiet.

Szacuje się, że gdybyśmy utrzymywali właściwy poziom witaminy D, zachorowalność na wiele chorób mogłaby spaść nawet o 50–80%.


Witamina D a każda komórka Twojego ciała

Długo uważano, że witamina D odpowiada tylko za zdrowe kości. Dziś wiemy, że to nieprawda.
Niemal każda komórka naszego ciała ma receptor dla witaminy D, co pokazuje, jak ogromny ma ona wpływ na funkcjonowanie organizmu.
Zgodnie z przeglądem badań opublikowanym w Frontiers in Nutrition, działanie witaminy D obejmuje nie tylko kości, ale także układ nerwowy, odpornościowy i endokrynny (źródło).

Objawy niedoboru witaminy D to m.in.:
– zaburzenia snu,
– bóle głowy,
– przewlekłe zmęczenie,
– wewnętrzny niepokój,
– skurcze i drżenie mięśni,
– osłabiona odporność,
– problemy z koncentracją,
– osteoporoza i krzywica.


Czy wystarczy pół godziny słońca dziennie?

Niestety nie zawsze. Ilość witaminy D wytwarzanej w skórze zależy od:

  • pory roku i dnia,
  • szerokości geograficznej i poziomu nasłonecznienia,
  • koloru skóry,
  • wieku,
  • ilości cholesterolu,
  • poziomu magnezu,
  • obecności witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, E, K),
  • stosowania kremów z filtrem czy nawet okularów przeciwsłonecznych.

Patrząc realistycznie – gdyby krótka ekspozycja na słońce była wystarczająca, nie mielibyśmy tak powszechnych niedoborów.

Dlatego, szczególnie w miesiącach jesienno-zimowych, warto rozważyć naturalną suplementację.


Na co zwrócić uwagę przy suplementacji witaminy D?

Suplement powinien być naturalny, bez sztucznych konserwantów i zawierać witaminę K2.
Witamina K2 „kieruje” wapń do kości i zapobiega jego odkładaniu się w tętnicach – dzięki temu witamina D może w pełni działać prozdrowotnie.

Brak K2 przy suplementacji D3 może prowadzić do odkładania się wapnia w naczyniach krwionośnych (np. w miażdżycy).
Z tego powodu połączenie D3 + K2 to dziś złoty standard suplementacji.


Synergia witaminy D z magnezem i innymi substancjami

Aby witamina D mogła być prawidłowo przekształcana w swojej aktywne formy (25(OH)D i 1,25(OH)₂D), organizm potrzebuje magnezu.
Bez niego nawet wysoka dawka witaminy D nie przyniesie spodziewanych efektów – a może wręcz wywołać objawy niedoboru magnezu (drżenia, skurcze mięśni, kołatania serca).

👉 Idealne połączenie to:
witamina D3 + K2 + magnez + witamina A + witamina E
Takie zestawienie wspiera gospodarkę wapniową, układ odpornościowy i nerwowy, a także poprawia przyswajalność witaminy D z pożywienia.


Jak zbadać poziom witaminy D?

Aby sprawdzić poziom witaminy D w organizmie, wykonaj badanie krwi na 25(OH)D.
To właśnie ten metabolit odzwierciedla realny poziom nasycenia organizmu.

  • niedobór: poniżej 35 ng/ml,
  • poziom optymalny: 60–100 ng/ml,
  • górna bezpieczna granica: ok. 150 ng/ml.

Warto dobrać dawkę suplementacji do wyników badań i własnego samopoczucia.
Coraz więcej danych wskazuje, że przedawkowanie witaminy D jest trudne, ale monitorowanie poziomu to podstawa świadomego dbania o zdrowie (źródło).

Jeśli potrzebujesz wsparcia w dobraniu suplementacji do wyników badań – umów się na konsultację -> tutaj.


Moja obserwacja z gabinetu

W swojej praktyce bardzo często widzę pacjentów, którzy dopiero po wyrównaniu poziomu witaminy D zauważają:

  • lepszy sen,
  • więcej energii,
  • większą odporność na infekcje,
  • poprawę nastroju.

Dlatego zanim sięgniemy po kolejne suplementy czy terapie – warto zacząć od podstaw, takich jak witamina D, magnez i witamina K2.
To proste kroki, które robią ogromną różnicę w codziennym samopoczuciu i prewencji chorób.


Pozdrawiam,
Iwona Prażmo

Dietetyk Lublin – konsultacja w NUTRI HEALTH

Dlaczego nie ma jednej diety dla wszystkich? [DIETETYK LUBLIN]

DLACZEGO NIE MA JEDNEJ IDEALNEJ DIETY DLA KAŻDEGO?

Według mnie nie ma jednej diety, która odpowiadałaby nam wszystkim. Każdy z nas jest indywidualnością biochemiczną i genetyczną i będzie inaczej reagować na dane pożywienie. Dotyczy to całego stylu życia, nie tylko diety. Jeden będzie dobrze funkcjonował mając intensywny wysiłek fizyczny, dla kogoś innego optymalne będą długie spacery na świeżym powietrzu. Jeden będzie rewelacyjnie się czuł na diecie bogatej w tłuszcze zwierzęce, drugi będzie potrzebował zrównoważenia węglowodanami. Każdy z nas jest inny, dlatego tak trudno dopasować odpowiedni sposób odżywiania się. Czasami potrzeba na to wielu miesięcy bardzo dokładnych obserwacji swojego organizmu i pomocy doświadczonego dietetyka klinicznego. Poznaj moją ofertę tutaj.

SKUTKI STOSOWANIA DIET CUD

Wszelkie diety cud są moim zdaniem do kitu. Są jedną wielką pomyłką i mogą tylko zaszkodzić! Wraz z ubytkiem zbędnych kilogramów można nabawić się problemów zdrowotnych, które niekoniecznie muszą o sobie dać znać od razu. Często skutki są widoczne dopiero po jakimś czasie. Trzeba uświadomić sobie, że zanim powstanie dolegliwość, muszą najpierw powstać zmiany biochemiczne w organizmie, a te trudno jest dostrzec. Często dolegliwości są tak niejednoznaczne, że mylimy je z przepracowaniem, niewyspaniem, depresją itd. Nie wiążemy ich z tym, że mogą być objawem rozwijającej się choroby.

JAKIE ZASADY ZDROWEGO ODŻYWIANIA WARTO STOSOWAĆ?

Tak jak napisałam wcześniej, wyznaję zasadę, że nie ma sposobu odżywiania, który byłby optymalny dla każdego. Uważam jednak, że są pewne zasady, których powinien się trzymać każdy. Taką zasadą jest spożywanie produktów jak najmniej przetworzonych tzw. czystych. Bez konserwantów, wypełniaczy, spulchniaczy, barwników, kolorowych opakowań itd. Co to oznacza? To oznacza, że warzywa i mięso, jaja i nabiał kupujemy bezpośrednio od gospodarza. Tak byłoby idealnie, chociaż wiem, że dla wielu jest to abstrakcja. W miarę swoich możliwości więc trzeba pozyskiwać produkty z jak najlepszych źródeł, jak najbardziej zbliżone do natury.

Myślę, że oczywiste jest, że produktami wysoko przetworzonymi są ogólnodostępne w sklepach słodycze. Jeśli więc mamy ciśnienie na coś słodkiego, zróbmy to sami z dobrej jakości składników. Ograniczenie w spożywaniu cukrów prostych jest kolejną zasadą, którą powinien każdy zastosować w swojej diecie. Dlatego diety z ograniczoną ilością węglowodanów (diety low carb) u większości są strzałem w dziesiątkę. W dzisiejszych czasach cukier występuje dosłownie wszędzie. Jest dodawany nawet do mięs… po co? Dlatego apeluję, żeby czytać etykiety i ograniczyć spożycie cukru. Szczególnie jeśli chodzi o dzieci. Wiele matek chyba sobie nie zdaje sprawy, że do deserków i jogurcików dla niemowląt też jest dodawany cukier i to bardzo często w najgorszej jego postaci – syropu glukozowo-fruktozowego!

PSZENICA – DLACZEGO MOŻE BYĆ PROBLEMATYCZNA?

Istnieją produkty, które są bardzo kłopotliwe dla wielu, a moim zdaniem nawet dla większości z nas. Mam na myśli np. pszenicę. Wiele się słyszy ostatnio na temat jej szkodliwości. Inni z kolei twierdzą, że to jedna wielka ściema, bo nasze babki od wieków jadły pszenicę i jakoś im nic nie było. A co ja o tym myślę? Kiedyś pszenica była prawdziwa, niezmodyfikowana i niepryskana glifosatem i innymi świństwami. Dzisiejsza pszenica jest modyfikowanym genetycznie wytworem i naprawdę ma mało wspólnego z dawną pszenicą, którą jadły nasze babki.

MLEKO I NABIAŁ – SZKODZI CZY NIE?

Podobna sytuacja jest z mlekiem. Szkodzi czy nie szkodzi? Nasze babki jakoś piły i były zdrowe… No tak, tyle, że nasze babki piły mleko świeże od swojej mućki, która pasła się daleko od szosy, a nawet jeśli blisko, to i tak samochodów było mało. Mleko ani nie było UHT, ani homogenizowane tak jak jest teraz. I nie było odtłuszczone!!! Gleby nie były tak zakwaszone, więc było więcej minerałów, które przechodziły do trawy, a potem do mleka itd. Jest więc spora różnica dotycząca jakości produktów mlecznych. A druga sprawa to sprawa indywidualności każdego człowieka. Każdy z nas ma inną tolerancję na kazeinę i laktozę, więc każdy z nas będzie inaczej reagował na produkty mleczne. Jeśli dobrze tolerujesz nabiał zadbaj dobrego dostawcę.

JAK DOPASOWAĆ DIETĘ DO SIEBIE?

Jak więc sami widzicie, zdrowe odżywianie wcale nie jest tak jasną sprawą, jakby się mogło wydawać. Nie ma ogólnych zaleceń, które byłyby jednakowe dla wszystkich, a najważniejszą sprawą jest obserwacja własnego organizmu i holistyczne podejście do człowieka 🙂

👉 Jeśli chcesz szybciej zrozumieć potrzeby swojego organizmu i dobrać dietę indywidualną, zapraszam Cię na konsultację dietetyczną w Lublinie w Poradni Dietetycznej Nutri Health.

Kliknij tutaj, aby się umówić → https://nutri-health.pl/kontakt/

Pozdrawiam,
Iwona Prażmo 🙂

Najczęściej spotykane objawy nietolerancji glutenu

 

Gluten jest mieszaniną białek roślinnych (gliadyny i gluteniny) występującą w niektórych zbożach: pszenicy, jęczmieniu, życie. Gluten to właśnie ten magiczny składnik odpowiedzialny za tworzenie idealnej struktury ciasta, puszystość, elastyczność, odpowiednie wyrastanie itd. Właśnie między innymi dlatego pszenica została zmodyfikowana tak, żeby glutenu było jeszcze więcej niż pierwotnie, a dzięki temu ciasta i chleby lepiej wyrastały, proces wytwarzania pieczywa był sprawniejszy, tańszy itd.

Gluten jest białkiem, którego organizm ludzki nie umie wykorzystać – ma spore problemy, żeby go strawić. To powoduje liczne problemy zaczynające się już w jelitach, a kończące się na stanie zdrowia całego organizmu. Przede wszystkim nadmierne spożywanie glutenu zwiększa przepuszczalność jelit i jest związane z istnieniem chronicznych stanów zapalnych w całym organizmie. Badania dowodzą, że gluten jest bezpośrednio związany z powstawaniem i rozwojem chorób autoimmunologicznych i zmniejsza wchłanianie mikroelementów w jelitach (głównie żelaza, wapnia, cynku, selenu, witaminy D), co prowadzi do niedoborów i związanych z nimi konsekwencji.

Są ludzie, którzy lepiej tolerują gluten, są też ludzie, którzy gorzej go tolerują. U jednych i drugich nadmiar glutenu będzie szkodliwy.

Jeśli występują u Ciebie poniższe objawy, prawdopodobnie przegiąłeś z ilością spożywanego glutenu i najwyższa pora, żeby coś z tym zrobić!

Czy masz nietolerancje pokarmowe?

Nietolerancja pokarmowa jest niepożądaną reakcją na pokarmy, a dokładniej na białka, które organizm rozpoznaje jako obce. Zaburzenia trawienia i fukncji bariery jelitowej powodują, że układ odpornościowy staje się przeładowany obecnością białek pokarmowych. W tych warunkach dochodzi do nadmiernej odpowiedzi ze strony układu odpornościowego i wytworzenia dużej iloci przeciwciał IgG. Taką reakcję nazywa się nadwrażliwością pokarmową typu III, a potocznie nietolerancją pokarmową.

 

 

Jak sprawdzić, czy masz nietolerancje pokarmowe?

Oto najczęściej spotykane objawy nadwrażliwości pokarmowej typu III. Jeśli masz choćby jeden z poniższych objawów najprawdopodobniej masz nietolerancje pokarmowe.

 

OBJAWY NIETOLERANCJI POKARMOWEJ:

UKŁAD POKARMOWY: wzdęcia, zaparcia, biegunki, kolki, skurcze, uczucie pełności, nudności, refluks, wymioty, zapalenie jelit, zespół złego wchłaniania, nasilenie objawów takich schorzeń jak: choroba Leśniowskiego-Crohna, zespół jelita drażliwego (IBS)

SKÓRA: pokrzywka, atopowe zapalenie skóry, trądzik, łuszczyca, suchość skóry, świąd skóry, wypryski.

UKŁAD ODDECHOWY: astma, nieżyt nosa, zapalenie zatok, częste infekcje

UKŁAD MMIĘSNIOWO-SZKIELETOWY: zapalenie stawów, bóle stawów, osłabienie i bóle mięsni, fibromialgia

UKŁAD ENDOKRYNNY: nadwaga i otyłość, stłuszczenie wątroby, zatrzymywanie wody, obrzęki, insulinooporność, cukrzyca, zaburzenia płodności, hiperkortyzolemia, hiperprolaktynemia, niedoczynnoć/nadczynność tarczycy, zespół napięcia przedmiesiączkowego

UKŁAD NERWOWY: migreny, bóle głowy, zaburzenia koncentracji, depresje, lęki, zespół przewlekłego zmęczenia, nadmierne pobudzenie, bezsenność, autyzm, zespół nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD)

CHOROBY AUTOIMMUNOLOGICZNE: choroba Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów, celiakia, choroba Leśniowskieho-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, cukrzyca typu I, łuszczyca

źródło: https://cambridge-diagnostics.pl/

 

 

 

 

Męczy Cię bezsenność? Jest na to rada!

 

 

Jeśli cierpisz na bezsenność najlepiej rozumiesz, co znaczy nieprzespana noc. Twoje całe życie wydaje się rozsypywać, jeśli nie masz 6-8 godzin dobrej jakości snu (głęboka faza REM) w ciągu doby.

Oto kilka kluczowych czynników, które powinny być wzięte pod uwagę przy walce z bezsennością.

Przede wszystkim wybudzanie się w nocy po kilku godzinach snu i problemy z ponownym zaśnięciem ma silne powiązanie z tym, co kilka godzin temu się zjadło lub wypiło. Winne są najczęściej produkty z wysoką zawartością cukru, alkohol, ostre potrawy i oczywiście napoje zawierające kofeinę.

Jeśli masz niedobory chromu, wanadu, manganu i innych składników odżywczych możesz doświadczać zaburzeń równowagi cukrowej w nocy, co objawia się właśnie tym, że wybudzasz się i nie potrafisz ponownie zasnąć.

Kolejny czynnik warty rozważenia to tzw. „hormony szczęścia” odpowiedzialne m.in. za efektywny sen.

Analiza Pierwiastkowa Włosów – dlaczego warto ją wykonać?

548af2e54fd31_o

 

Analiza Pierwiastkowa Włosów (APW) to badanie diagnostyczne umożliwiające ocenę stanu odżywienia organizmu.

Dla niewtajemniczonych – badanie to wykonuje się na podstawie próbki włosów wysłanej do laboratorium Biomol-med. W laboratorium określana jest zawartość pierwiastków najistotniejszych jeśli chodzi o funkcjonowanie organizmu takich jak: wapń, sód, potas, fosfor, cynk, magnez, żelazo, miedź, molibden, kobalt, chrom, lit, stront, nikiel, mangan, selen, wanad, bor, bar, siarka, srebro, krzem, jod, cyna oraz 5 pierwiastków toksycznych: arsen, rtęć, glin, kadm, ołów.

Dlaczego właśnie włosy są najlepszym materiałem do badania? Otóż włosy posiadają stały skład chemiczny, są odporne na przechowywanie i transport. Włosy rosną w stałym tempie 1 cm na miesiąc i chwilowe zmiany zdrowia nie mają wpływu na wynik APW. Włosy gromadzą w sobie wszystkie pierwiastki obecne w organizmie, dlatego są najlepszym odzwierciedleniem stanu odżywienia organizmu z okresu ostatnich kilku tygodni.

Nieszczelne jelita, czyli Zespół Jelita Przesiąkliwego

 

anatomy-160524_1280

Nieszczelne, cieknące, dziurawe, przesiąkliwe jelito – takie są nazwy potoczne. Naukowa nazwa to Zespół Jelita Przesiąkliwego. Jest to rozluźnienie ścisłych połączeń między enterocytami, co skutkuje wzrostem przesiąkliwości jelita. Zmiany są mikroskopijne i niewidoczne na kolonoskopii.

Skąd wiemy, że mamy nieszczelne jelita?

30 % osób z nieszczelnymi jelitami nie odczuwa żadnych dolegliwości ze strony układu trawiennego. Podobnie jest z odczuwaniem nietolerancji pokarmowych. Część osób cierpiących na nietolerancje pokarmowe nie widzi u siebie żadnych objawów bezpośrednio związanych z układem trawiennym. Niektórzy nawet po usunięciu nietolerowanego pokarmu nie odczuwają większych zmian poza np. lepszymi wynikami badań, upragnioną utratą wagi, stopniową poprawą funkcjonowania organizmu.