Czy masz nietolerancje pokarmowe?

Nietolerancja pokarmowa jest niepożądaną reakcją na pokarmy, a dokładniej na białka, które organizm rozpoznaje jako obce. Zaburzenia trawienia i fukncji bariery jelitowej powodują, że układ odpornościowy staje się przeładowany obecnością białek pokarmowych. W tych warunkach dochodzi do nadmiernej odpowiedzi ze strony układu odpornościowego i wytworzenia dużej iloci przeciwciał IgG. Taką reakcję nazywa się nadwrażliwością pokarmową typu III, a potocznie nietolerancją pokarmową.

 

 

Jak sprawdzić, czy masz nietolerancje pokarmowe?

Oto najczęściej spotykane objawy nadwrażliwości pokarmowej typu III. Jeśli masz choćby jeden z poniższych objawów najprawdopodobniej masz nietolerancje pokarmowe.

 

OBJAWY NIETOLERANCJI POKARMOWEJ:

UKŁAD POKARMOWY: wzdęcia, zaparcia, biegunki, kolki, skurcze, uczucie pełności, nudności, refluks, wymioty, zapalenie jelit, zespół złego wchłaniania, nasilenie objawów takich schorzeń jak: choroba Leśniowskiego-Crohna, zespół jelita drażliwego (IBS)

SKÓRA: pokrzywka, atopowe zapalenie skóry, trądzik, łuszczyca, suchość skóry, świąd skóry, wypryski.

UKŁAD ODDECHOWY: astma, nieżyt nosa, zapalenie zatok, częste infekcje

UKŁAD MMIĘSNIOWO-SZKIELETOWY: zapalenie stawów, bóle stawów, osłabienie i bóle mięsni, fibromialgia

UKŁAD ENDOKRYNNY: nadwaga i otyłość, stłuszczenie wątroby, zatrzymywanie wody, obrzęki, insulinooporność, cukrzyca, zaburzenia płodności, hiperkortyzolemia, hiperprolaktynemia, niedoczynnoć/nadczynność tarczycy, zespół napięcia przedmiesiączkowego

UKŁAD NERWOWY: migreny, bóle głowy, zaburzenia koncentracji, depresje, lęki, zespół przewlekłego zmęczenia, nadmierne pobudzenie, bezsenność, autyzm, zespół nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD)

CHOROBY AUTOIMMUNOLOGICZNE: choroba Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów, celiakia, choroba Leśniowskieho-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, cukrzyca typu I, łuszczyca

źródło: https://cambridge-diagnostics.pl/

 

 

 

 

5 FILARÓW ZDROWIA

 

relaxation-1967892_1920

Jak zachować zdrowie?

Nagonka na zdrowe odżywianie ostatnimi czasy jest spora. Może właśnie dlatego tak wielu ludzi żyje w przekonaniu, że odpowiednia dieta stanowi 100% sukcesu, jeśli chodzi o utrzymanie zdrowia. Oczywiście nie chce tu umniejszać wagi odżywiania, bo uważam, że stanowi zdecydowanie sporą część sukcesu. Zapominamy jednak o innych filarach, które również w dużym stopniu budują nasze zdrowie. Czytaj dalej

Jak walczyć ze słodkimi zachciankami?

bananas-282313_1920

 

Zachcianki – najgorszy wróg każdej diety!

Pierwotnie zachcianki odgrywały bardzo istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu, a mianowicie pokazywały jakiego składnika odżywczego, witaminy czy minerału nam w danej chwili potrzeba. Organizm instynktownie uzupełniał niedobory. Niestety cywilizacja silnie zaburzyła nasze pierwotne instynkty i ciężko powiedzieć, która zachcianka ma prawdziwe podłoże, a która jest wynikiem zaburzeń metabolicznych wynikających z procesów cywilizacyjnych. Chyba każdy wie, że przetworzone słodycze są be, a nadmiar cukru szkodzi, więc czy możemy uznać, że jeśli mamy silną zachciankę na coś słodkiego to mamy niedobór cukru? Raczej nie.

Czytaj dalej

Odchudzanie w insulinooporności

scale-403585_1920

Na pewno znacie osoby, które się wiecznie odchudzają, które wypróbowały już chyba wszystkie możliwe diety, na jednych nie udało im się schudnąć, a na innych udało się, niestety ze sporym efektem jojo. Co sezon inna dieta, ogromne skoki wagi, aż do momentu, gdy żadna dieta już nie skutkuje. Przez stosowanie wielu różnych, często niskokalorycznych i wysokowęglowodanowych diet nieświadomie doprowadzamy organizm do insulinooporności, a ta jest największym wrogiem odchudzania.

Insulinooporność pojawia się wtedy, gdy komórki naszego ciała stają się niewrażliwe na wytwarzaną insulinę. Tak jakby zupełnie nie rozpoznawały sygnału. W momencie, gdy podnosi się poziom glukozy we krwi, trzustka stymulowana jest do produkowania insuliny, która ma za zadanie zmniejszyć poziom glukozy we krwi pakując ją do komórek ciała. Czytaj dalej

Czy powinniśmy bać się tłuszczów?

olive-oil-968657_1920

Do tej pory odkładanie tkanki tłuszczowej było (bardzo często nadal jest) kojarzone z nadmierną ilością spożywanych tłuszczów. Tłuszcz ma największą wartość kaloryczną w porównaniu do białek i węglowodanów, bo 1 g zawiera aż 9 kcal. Uznawany jest więc za składnik pokarmowy, który najbardziej przyczynia się do tycia! Tak też powstały diety odchudzające opierające się na dostarczaniu ograniczonej ilości kalorii, co za tym idzie ograniczonej ilości tłuszczu.

Zacznijmy od sensu liczenia kalorii. Czy powinniśmy bać się dużej ilości kalorii, której dostarczają tłuszcze? Po pierwsze, nie jesteśmy w stanie dokładnie ocenić zapotrzebowania kalorycznego. Ilość kalorii potrzebnych dla podstawowej przemiany materii obliczana jest ze wzoru Harrisa i Benedicta. Wzór bierze pod uwagę wzrost, wagę, wiek oraz płeć. Przy obliczaniu całkowitej przemiany materii bierze się pod uwagę także intensywność aktywności fizycznej. A gdzie inne czynniki, które mają ogromny wpływ na wykorzystanie spożytych kalorii – choroby, stres, typ metaboliczny, przemiana mineralna, ilość toksyn w organizmie, efektywność układu trawiennego (przecież nie wszystko, co zjemy musimy wchłonąć prawda?). Każdy organizm jest inny, każdy inaczej trawi, reaguje na stres itd. Nie da się dokładnie ocenić zapotrzebowania kalorycznego, to co otrzymujemy w wyniku analizy składu ciała, albo wzoru, to tylko przybliżenie.

Czytaj dalej

fbq('track', 'ViewContent');fbq('track', 'Search');